Runaway: Przewrotny Los
Śmiało można powiedzieć, że na naprawdę dobrą przygodówkę składa się kilka ważnych elementów. Jest to chociażby fabuła, która koniecznie powinna nas zaintrygować oraz powinna również sprawić, że koniecznie chcemy dowiedzieć się, co będzie się działo dalej. Są to również bohaterowie, do których powinniśmy nabrać absolutnie osobistego stosunku. Co więcej, na dobrą przygotówkę składają się również liczne zagadki, które powinny być jednocześnie na tyle trudne, by zmusić gracza do myślenia oraz jednocześnie na tyle łatwe, by można było czerpać bardzo dużo satysfakcji z ich samodzielnego rozwiązywania. Grafika w grach przygodowych powinna nadawać światu gry indywidualny i obowiązkowo adekwatny do klimatu historii styl. I na samym końcu oczywiście muzyka, która obowiązkowo powinna stwarzać odpowiedni dla danej gry nastrój. Owa muzyka musi podkreślać charakter toczących się na ekranie wydarzeń oraz bez względnie powinna wpadać w ucho tak. Ową muzykę powinniśmy słyszeć w głowie nawet po zakończonej rozgrywce, gdy kładziemy się spać. Niewątpliwie można powiedzieć, że często wystarczy, iż tylko i wyłącznie jedna z owych wytycznych zostanie zrealizowana wybitnie. Jednakże powinna ona być na tyle wybitna, iż przyćmiewać będzie średni poziom pozostałych. Już wówczas mamy naprawdę sporą frajdę z zabawy. Aż strach pomyśleć co by się stało, gdyby wszystkie te elementy zostały wykonane na wybitnym poziomie. Jednakże nie trzeba wcale długo szukać. Mamy tutaj bowiem do czynienia z grą Runaway: Przewrotny Los. Jest to trzecia i jak niestety zapowiadają twórcy, już ostatnia bardzo znanych niektórym graczom odsłona na perypetii byłej striptizerki Giny Timmins oraz jej chłopaka Briana Basco. Śmiało można powiedzieć, że pierwsza część naprawdę zjednała tej niezwykle sympatycznej dwójce wielu fanów. Owi fani z bardzo dużym utęsknieniem wyglądali kontynuacji gry. I faktycznie tak się stało. Okazało się, że Runaway: The Dream of the Turtle stało się naprawdę bardzo godnym następcą tytułu Runaway: A Road Adventure. Jednakże bardzo krótki czas rozgrywki oraz niestety urwanie jej w zdecydowanie najbardziej emocjonującym momencie wprawiło grających ludzi w niemały szok. Po pierwszej części bowiem można się było spodziewać naprawdę znacznie więcej. Jednakże sprawiło to, że fani tym bardziej wyczekiwali kolejnej porcji przygód przystojnego blondyna oraz niezwykle uroczej brunetki, czyli krótko mówiąc pary, która ma niewątpliwy talent do pakowania się w dosłownie i absolutnie każdy możliwy kłopot. Firma Pendulo Studios rozpoczyna akcję gry Runaway: Przewrotny Los naprawdę niezwykle wręcz mocnym uderzeniem. Już w pierwszej misji bowiem uczestniczymy w pogrzebie głównego bohatera. Co więcej, sceny z tej niewątpliwie bardzo smutnej ceremonii (widzimy tam między innymi piękną oraz elegancką Gina w czerni) przeplatają się z fragmentami procesu jej chłopaka Basco oskarżonego o morderstwo. Dla fanów serii tytuł Runaway: Przewrotny Los jest absolutnie obowiązkowy. Nie można się bez niego obejść. Fabuła trzyma w niepewności aż do samego końca.
Świat gier